Adobe zgodziło się zapłacić 150 milionów dolarów Departamentowi Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych w celu uregulowania zarzutów, że firma celowo utrudniała klientom anulowanie subskrypcji produktów takich jak Photoshop. Ogłoszona w piątek umowa obejmuje 75 milionów dolarów płatności bezpośrednich i kolejne 75 milionów dolarów bezpłatnych usług Adobe dla dotkniętych konsumentów.
Istota sporu
W pozwie Departamentu Sprawiedliwości złożonym w 2024 r. zarzucano firmie Adobe ukrywanie wysokich opłat za anulowanie subskrypcji oraz zaprojektowanie swojej witryny internetowej i procedur obsługi klienta tak, aby zniechęcać użytkowników do kończenia subskrypcji. Zarzuca się, że Adobe czerpało zyski z klientów, którzy mieli trudności z zaprzestaniem płatności okresowych za oprogramowanie, którego już nie potrzebowali lub nie używali.
Sama firma twierdziła, że usprawniła już swoje procesy anulowania rezerwacji, twierdząc, że ostatnie zmiany sprawiły, że rejestracja i anulowanie stały się „jeszcze bardziej usprawnione i przejrzyste”.
Szersze trendy w ochronie konsumentów
Transakcja wpisuje się w szerszy trend postępowań sądowych wymierzonych w firmy stosujące agresywne praktyki subskrypcyjne. W zeszłym roku Amazon osiągnął podobne porozumienie z Federalną Komisją Handlu (FTC), zgadzając się zapłacić aż 2,5 miliarda dolarów w związku z zarzutami, że celowo utrudniał także anulowanie subskrypcji Prime.
Decyzja Departamentu Sprawiedliwości w tych sprawach odzwierciedla zmieniające się priorytety w praktyce egzekwowania prawa. Obecna administracja czasami zmniejszała liczbę pozwów w sprawie ochrony konsumentów pierwotnie wnoszonych przez poprzednie administracje.
Konsekwencje dla konsumentów
Oczekuje się, że umowa z firmą Adobe zaowocuje zwrotem środków klientom, którzy zostali niesłusznie obciążeni lub napotkali niepotrzebne przeszkody podczas próby anulowania subskrypcji.
Sprawa ta stanowi ostrzeżenie dla innych firm: utrudnianie klientom zaprzestania płatności cyklicznych jest praktyką ryzykowną z prawnego punktu widzenia, a organy regulacyjne coraz częściej testują taką taktykę.
Podsumowując umowa z Adobe podkreśla rosnące znaczenie praw konsumentów w epoce cyfrowej, wysyłając wyraźny sygnał, że firmy muszą priorytetowo traktować przejrzystość i uczciwość usług subskrypcyjnych.























