Spójrz na siebie. Znowu używasz tego samego filtra do kawy. Możesz pominąć pranie, ponieważ rachunek za prąd jest przerażający. Ktoś spojrzał na ciebie z boku. Uśmiechnęłaś się nerwowo. Czy zrozumieli, o co chodzi? Najprawdopodobniej nie.
Większość ludzi płaci pełną cenę za przyprawy. Po prostu to robią. Ale ty? Wiesz, jak zamienić finansowe cytryny w lemoniadę. Te nawyki mają absolutny sens w przypadku oszczędnych ludzi. Przerażają „normalnych” ludzi. To właśnie ich tak podekscytowało.
Śmieci innych osób są Twoim skarbem
Wchodzisz na wyprzedaż stołową. Tęsknisz za pięknymi wazonami. Zajrzyj pod składany stół. Może być kartonowe pudełko. Wygląda jak cmentarz zabawek z Happy Meal. Czekać.
Spójrz głębiej. Pojawiają się żeliwne patelnie. Drewniane wieszaki podłogowe wprowadzają światło w światło. Pojawiają się pojemniki do przechowywania produktów spożywczych. Niektórzy ludzie chcą pozbyć się bałaganu w swoim życiu. Znajdujesz fartuch z napisem „Pocałuj szefa kuchni”. Pula. Traktujesz cudze śmieci jako skarb.
Naturalne suszenie prania
Suszarki to drogie grzejniki. Pranie suszone na świeżym powietrzu pachnie inaczej. Martha Stewart je uwielbia. Ubrania wytrzymają dłużej, jeśli unikniesz palącego ciepła. Spadają rachunki za media. To działa.
Alergia nie pozwala Ci wyjść na zewnątrz? Cienki. Połóż pościel na drewnianych stojakach do suszenia. Użyj karnisza łazienkowego. Wieszaj ubrania na drzwiach. Najważniejsze jest, aby usunąć mokre ubrania z bębna suszarki. Budżet będzie wdzięczny.
Bezpłatna półka na książki
Biblioteki posiadają sekcje sprzedażowe. Czasami książki są wyrzucane, bo są przestarzałe. Czasami darczyńcy pozostawiają po sobie stosy, które nigdy nie zostały sprzedane. Biblioteki to nie obchodzi. Odłożyli wszystko na półkę. Cena wynosi zero dolarów.
Weź tyle, ile możesz. Osoby, które zwrócą uwagę na dziwne zachowanie, będą mówić. Pozwól im porozmawiać. Trzymasz w rękach nowe, darmowe książki. Masz zajęcia w sobotę. Nie mają nic poza zazdrością.
Opłucz słoiki
Słoik z musztardą wygląda na pusty. Dodaj ocet. Powstaje nowa stacja benzynowa. Czy Twoja butelka sosu ranczo wydaje się pusta? Dodaj mleko. Zamieszać. Masz sos do sałatki ziemniaczanej. Skończyły Ci się ogórki? Do słoika wrzuć posiekany ogórek. Dodaj solankę. Poczekaj kilka dni. Ogórki powrócą.
Smacznie nie znaczy drogo. Zachowaj także opakowania sosu sojowego. Rurki z ketchupem? Próbki ostrego sosu? Przechowuj je w słoiku. Smaki są dostępne w małych opakowaniach, bez szkody dla budżetu. Po co je wyrzucać?
Krążę, nie nurkuję
Ostateczny szok. Zajrzyj do kosza na śmieci. Zrozumiał to George Costanza. Ludzie nazywają to „nurkowaniem w śmietniku”. Skąpi ludzie nazywają to „polowaniem”. Bierzesz tylko to, co jest czyste. Żadne mokre zanieczyszczenia nie dotkną Twoich dłoni. Wyjmij rękę. Weź nieskazitelne pudełko. Odejdź z nienaruszoną godnością.
To jest naprawdę fajne. Spróbuj kiedyś. Będą krzyczeć.























