Wiewiórki oszalały. W biurze Meta.

Nie jest to spowodowane wirusem ani wyciekiem danych. Tylko jeden głupi gryzoń tymczasowo przejął przestrzeń roboczą. Wygląda na to, że natura w końcu wszystko odzyska. 🐿️

Następnie ogłoszono hackaton AI. Mark Zuckerberg chciał zorganizować duże wydarzenie obejmujące całą firmę, aby zaprezentować swoje umiejętności w zakresie sztucznej inteligencji. Pracownicy nie byli zadowoleni.

„Nie jestem pewien, czy w tej firmie nadal panuje kultura hackatonów” – napisał ktoś w publicznie widocznym wątku dyskusyjnym. Nastrój był nie tylko obojętny. To było martwe.

Martwa kultura. Dane na żywo.
Meta przypadkowo udostępniła wewnętrzne dane z programu przeznaczonego do śledzenia aktywności pracowników.

Początkowo miała pomagać w szkoleniu AI.
Zamiast tego przechwytywał naciśnięcia klawiszy. W tym prywatne. Pracownicy wywołali już skandal. Teraz te poufne dane są publicznie dostępne w ramach własnych systemów firmy. Meta zawiesiła program po wycieku. Oczywiście. Musiałem poczekać do kryzysu, żeby wyciągnąć wtyczkę.

Chaos rządzi grzędą także w innych kierunkach.
Nowy dział AI to kompletny bałagan.

Źródła WIRED podają, że kadra kierownicza doświadcza trudności. Ta sama sytuacja dotyczy stałych pracowników. Ktoś nawet napisał notatkę, w której sugerował, aby jego koledzy „powiedzieli mu, że jest totalnym kretynem”.

Morale? Niskie.
Strategia? Brak.
WIRED odkrył, że wykonawcy Meta używali internetowych awatarów nastolatków.

Było ich setki.
Wprowadzili w błąd chatboty konkurencji – Gemini, ChatGPT. Zadawali pytania dotyczące samobójstwa. O narkotykach. O seksie. Chcieli zobaczyć, jak rywale zareagowali na żądania wysokiego ryzyka od fałszywych dzieci. Mniej to przypomina eksplorację, a bardziej prowokację.

A skoro mowa o prowokacjach, pracownicy federalni nie mogą usunąć aplikacji Białego Domu.

Próbowali.
Usunęli to. Natychmiast wróciło. Jeden z pracowników nazwał to testem, a następnie potwierdził, że wniosek został natychmiast zwrócony. Zostaje w telefonie. Przynajmniej zabij.

W Amazonie prowadzone jest dochodzenie w sprawie trzech inżynierów.
Dlaczego?
Za publiczne wypowiadanie się na temat centrów danych. Złożyli skargę dotyczącą praw obywatelskich w Seattle, twierdząc, że Amazon bierze na nich odwet za ich poglądy polityczne. Programiści zazwyczaj naprawiają tylko błędy. Ci trzej walczą z samym systemem.

Systemy łapią także ludzi.
Jeden z pracowników Meta został zatrzymany przez agentów imigracyjnych natychmiast po zwolnieniu. Koledzy omawiali tę kwestię na wewnętrznych forach dyskusyjnych. WIRED widział dokumenty. Sytuacja była ciężka. Szybko. Prawdziwe życie nie zatrzymuje korporacyjnych dramatów, nawet jeśli te dramaty są prawdziwe.

Andrew Bosworth, dyrektor techniczny, przyznał, że jest źle.

Nazwał reorganizację działu AI „okropną”.

To nie było tylko drobne przeoczenie. W wewnętrznej notatce Bosworth obiecuje stabilność w przyszłości. Poprawiona komunikacja. Przywraca świadczenia pracownicze w nadziei, że poprawi morale. Czy on naprawdę zaczął to zdanie w połowie zdania? Bardziej prawdopodobne. Wszyscy to robimy.

Do listy dodano jeszcze dwie katastrofy.

Wenezuela została uderzona dwukrotnie. W ciągu niecałej minuty doszło do dwóch potężnych trzęsień ziemi. Wielkość 7,5.
Tymczasowy przywódca ogłosił stan wyjątkowy.
Tysiące mogło zginąć. Nie wiadomo jeszcze na pewno. Ziemia się trzęsie i wtedy wszystko się zmienia.

Wielka Brytania zdecydowała się następnie skanować twarze osób ubiegających się o azyl.

Rozpoznawanie twarzy. Weryfikacja wieku.
Testy przeprowadzone przez MSW wykazały już wady technologii. W obecnych systemach zdarzają się błędy, które pochłaniają życie.
Wiedzą, że to nie działa prawidłowo.

Jednak projekt posuwa się do przodu.
Kogo próbujemy oszukać? Komputery? Sądy? Albo siebie?

„Testy wewnętrzne wykazują ryzyko.”

A mimo to naciskają przycisk start.

Technologie się psują. Ziemia się rozpada.
Ludzie po prostu starają się dotrzymać kroku. Czasami oznacza to unikanie wiewiórek. Czasami – unikaj agentów. A czasami oznacza to po prostu wpatrywanie się w aplikację, której nie można usunąć, gdy świat płonie w tle.